|
||||||||||
RZADKIE SZKOLENIA W KRYSZTAŁACH CZASU – CZĘŚĆ II.DYPLOMATASzkolenie dyplomaty to jeden z najbardziej obwarowanych szczegółowymi przepisami kursów prowadzonych przez Gildie w świecie Kryształów Czasu. Mimo, że mógłby okazać się niezwykle przydatny dla wielu postaci, jest zarezerwowany wyłącznie dla bohaterów wywodzących się z klas o wysokim statucie, poczynając od bogatych mieszczan (wyższa klasa średnia, w skrócie WKŚ), poprzez mniej znaczącą szlachtę (NKW oraz ŚKW – odpowiednio niższa i średnia klasa wyższa), aż do arystokracji (wyższa klasa wyższa – WKW). Kolejnym z wielu warunków, których spełnienie jest konieczne do rozpoczęcia kursu, jest ograniczenie związane z charakterem postaci. Otóż postać chcąca zasilić szeregi dyplomatów nie może być ani chaotyczna, ani zła. Jak więc widać, na dzień dobry wyłącza to ze szkolenia wszystkich wyznawców bogini Nata Kranty, tolerującej jedynie charaktery złe (PZ, NZ i CHZ) oraz chaotyczny neutralny (CHN). Warunków ciąg dalszy to wymagane osiągnięcie wyśrubowanego poziomu 100 w niektórych współczynnikach postaci, do których należą inteligencja, mądrość, charyzma oraz 50 we współczynniku prezencji. Ponad to szkolenie dyplomaty jest bardzo drogie jak na standardy Orkusa Wielkiego, tak więc nie każdy z bohaterów będzie mógł sobie na nie pozwolić: opłata początkowa takiego kursu to aż 500 sztuk złota, a kwotę tę dodatkowo powiększa 200 sztuk złota za obydwa stopnie kursu plus 10 sztuk złota za poziom postaci. Jak więc widać, koszt jest spory, ale i efekt szkolenia może zadowolić, gdyż kurs dyplomaty niesie ze sobą nie tylko ograniczenia i wady. Przejdźmy więc niniejszym do zalet. Pierwsza z zalet szkolenia dyplomaty to uzyskanie licznych nowych zdolności, spośród których do najbardziej interesujących należą heraldyka, perswazja oraz retoryka. Wspomniane dalej zażegnywanie bądź rozognianie sporów również zaczyna znajdować się w kompetencjach dyplomaty wraz z ukończeniem kursu. Wypada również wspomnieć, że w trakcie kursu mistrzowskiego postać może władać aż trzema dodatkowymi językami oraz swoisty immunitet, zwany w KC „nietykalnością”. Jako typ szkolenia przystosowujący do pełnienia misji dyplomatycznych, łagodzenia lub też zaostrzania sporów jak również do zarządzania i kierowania większymi grupami osób (można by dyplomatę nazwać specjalistą od public relations w świecie Kryształów…), kurs dyplomaty przydaje się zdecydowanie bardziej postaciom o wyspecjalizowanej profesji i specyficznym podejściu do funkcjonowania na Orkusie. Z tego powodu owo szkolenie może stać się szkoleniem wybieranym rzadko. Z uwagi zaś na fakt, iż kurs ten ma na celu rozwój intelektualny, nie zaś fizyczny, będzie on raczej unikany przez osoby z kast walczących, chyba że postać walcząca życzy sobie wdawać się w politykę. Moim zdaniem dyplomata to ten typ rzadkiego szkolenia, który najbardziej przyda się postaciom z kast czarujących. Osobiście optowałabym za magiem oraz kapłanem. Zwłaszcza w przypadku drugiej z wymienionych profesji ukończony kurs dyplomaty może okazać się wyjątkowo użyteczny. Religia w świecie Orkusa bardzo często pozostaje ściśle połączona z władzą, tak więc dyplomatyczne umiejętności mogą okazać się dla kapłana bezcenne w osiąganiu wysokiej pozycji w hierarchii zarówno własnej religii, jak i w lokalnej społeczności: wiadomo, kto ma władzę, może szybko zamienić ją na „rząd dusz” i znacząco poprawić pozycję swojej świątyni w okolicy. Zwracam jednak uwagę, że obracanie się w kręgach lokalnej polityki, a tym samym i samo szkolenie dyplomaty jest zarezerwowane raczej dla graczy zaawansowanych w systemie KC. Świeżo upieczony gracz może mieć wielkie problemy z rozeznaniem się w niuansach politycznych i w nieustającej grze wpływów, jaka ma miejsce w niemal każdym zakątku świata Kryształów. Z kast czarujących nie polecałabym natomiast owego szkolenia druidowi. Wprawdzie umiejętność dyplomacji może mu się w rzadkich przypadkach przydać w celu ochrony natury, jednak dyplomacja i polityka to zdecydowanie dziedziny związane z cywilizacją i większymi skupiskami ludności, dlatego też druid może się w tym przypadku czuć nie tylko źle, ale wręcz kompletnie się nie sprawdzić. Interesującym byłoby również połączenie szkolenia dyplomaty z profesją kupca. Tego tematu nie trzeba nawet specjalnie rozwijać: oczywistym jest, że umiejętności negocjacji i wpływania na ludzi, władanie dużą ilością języków oraz rozeznanie w sytuacji politycznej może stanowić dla kupca nie lada atut w kwestii uzyskiwania nowych kontrahentów oraz umiejętnego zdobywania uprzywilejowanej pozycji na lokalnych rynkach. Podsumowując, dyplomata to wprawdzie szkolenie kosztowne, ale graczom lubującym się w rozgrywkach sesyjnych nie tylko fizycznych, ale również umysłowych, może znacząco urozmaicić grę. GLADIATORPierwsza rzecz, o której należy wspomnieć w przypadku rzadkiego szkolenia, jakim jest szkolenie gladiatora jest fakt, iż może to być szkolenie zarówno dobrowolne, jak i przymusowe. Ostatni z wymienionych przypadków dotyczy oczywiście niewolników, przy czym należy w tym miejscu przypomnieć, iż niewolnictwo to w świecie KC proceder niezwykle popularny. Do szkolenia można przystąpić albo podpisawszy dobrowolnie kilkuletni kontrakt, albo będąc sprzedanym przez właściciela do szkoły gladiatorów. Zanim przystąpię do wyliczania korzyści z odbycia takiego kursu, musze wpierw skoncentrować się na wadach. Szkolenie gladiatora bez wątpienia należy do najbardziej ryzykownych. Kurs ten stawia na widowiskowość walki, bo przecież przeznaczeniem gladiatora jest nie tylko osiągnięcie sławy, lecz przede wszystkim dostarczanie emocji ludowi. Z uwagi na to w przypadku szkolenia tego typu istnieje większa niż w innych przypadkach szansa na trwałe uszkodzenie ciała lub śmierć. Jest to powodowane szczególnie koniecznością odbywania co dwa miesiące walk na arenie z losowo wybranym przeciwnikiem. Jeśli postać przegra, lecz przeżyje, wówczas ma jedynie 50% na ocalenie z podbramkowej sytuacji za pomocą starej zasady „kciuk w górę, kciuk w dół” – czyli wyłącznie dzięki woli ludu (i oczywiście szczęścia w kościach…). Przejdźmy jednak do zalet. Dzięki dwuletniemu kursowi podstawowemu uzyskuje się minimum 100 % biegłości w jednej broni. Bardziej jednak kuszącą perspektywą jest zmodyfikowany mechanizm awansowania na kolejne poziomy. W świecie Kryształów Czasu celem awansowania na kolejny poziom doświadczenia należy znaleźć odpowiedniego nauczyciela oraz zapłacić za jego usługi. Natomiast dzięki odbytemu szkoleniu gladiatora awans ten odbywa się darmowo. Ponad to gladiator na każdym kolejnym poziomi, na który awansuje, otrzymuje podwójną ilość przypisanych mu przez poziom punktów w następujących współczynnikach: żywotność, siła fizyczna, zręczność, szybkość oraz biegłości. Kurs mistrzowski gladiatora z kolei zapewnia postaci kolejny wzrost biegłości (o k10), a w wybranej broni można uzyskać nawet od 2 do 20 dodatkowych punktów. Poza tym dzięki wzrostowi współczynników charyzmy oraz prezencji mających wpływ na rozwinięte w trakcie kursu zdolności aktorskie powoduje, że gladiator w trakcie wykonywania rzutu na reakcję może zyskuje prawo do dwukrotnego rzutu i wybrania lepszego wyniku. Co do łączenia szkolenia gladiatora z poszczególnymi profesjami, gołym okiem widać, że na takowym szkoleniu postaci z kast parających się magią raczej nie mają czego szukać. Pamiętajmy, że aby cieszyć się uzyskanymi w czasie kursu umiejętnościami, najpierw trzeba go przeżyć… a z tym postaci czarujące mogą mieć pewien problem. Jeśli o kasty walczące, zdecydowanie wykluczam tu rycerza z uwagi na fakt, że bycie gladiatorem może rażąco kolidować z kodeksem rycerskim. Nawet jeśli doświadczony gracz postara się dopasować do tego szkolenia swój etos, to moim zdaniem nadal będzie to szyte zbyt grubymi nićmi. Rycerz, chcący sprawdzić swoją wartość na arenie i pragnący poklasku tłumów, powinni szukać raczej licznie organizowanych na Orkusie turniejów. Zdecydowanie najbardziej polecam szkolenie gladiatora wojownikom i barbarzyńcom, w przypadku których przyniesie ono największe korzyści. Można również rozważyć ten kurs, jeśli nasza postać jest łowcą czy gwardzistą. Ostatnia z rzeczy, o których wypada wspomnieć w kwestii tego szkolenia to fakt, że może on niezwykle opłacić się postaciom biednym lub pochodzącym z niskiej klasy społecznej. Po pierwsze, szkolenie gladiatora jest darmowe. Po drugie, sława osiągnięta na arenie może prowadzić prosto do bogactwa oraz awansu społecznego, co znacząco może ułatwić naszej postaci życie. Okazją do popisu dla postaci oraz samego MG jest też wielki gladiatorski turniej, coś w rodzaju igrzysk odbywających się co dwa lata. Wygrana w takim turnieju może wpłynąć niezwykle dobrze na losy i status postaci. | ||||||||||
![]() StrefaRPG - Twój Wortal Fantasy |
||||||||||